Polska

Poranne zorze, poranne zorze         a
Gdy idę w Sopocie nad morzem         a
Po plaży brudno-piaskowej            G
Bałtyk śmierdzi ropą naftową         a

Poranne chodniki
Gdy idę nie rozmawiam z nikim
Jak jest w niedzielę nad ranem
Po sobotnich balach chodniki zarzygane

Polska,
Mieszkam w Polsce       a 
Mieszkam w Polsce       a
Mieszkam tu, tu, tu...               a

                 G a 

Koncerty popołudniowe
Pełne bezmózgów w służbie porządkowej
Patrzą wokoło, bo swędzą ich ręce
Kochają bić coraz więcej i więcej

Znowu wieczorne przygody
Gdy wchodzę na kamienne schody
Zaczepia mnie pijanych meneli wielu
Jutro spotkają się w kościele

Polska...

Nocne sklepy z mlekiem
I patrzę co się dzieje pod sklepem
Tłum przystawia komuś do twarzy pięści
Żądają dla niego kary śmierci

Znowu poranne pociągi
Ja stoję i patrzę na marmurowe dziwolągi
Czy byłeś kiedyś u nas na dworcu w nocy
Jest tak brudno i brzydko, że bolą oczy

Polska...

© 2000-2022 Polska.ru

«О Польше по-русски»

Рейтинг@Mail.ru Яндекс.Метрика